W przypadku "małego Indianina" mamy do czynienia tylko z singlem, którym uraczył nas dokładnie w połowie lat 90-tych (Premeditated Records). Bit jaki popełnił Howie Tee, mogę uznać za jedno z piękniejszych zjawisk jakie przytrafiły się tej kulturze w latach 90-tych. Singiel jest sam w sobie cholernie mocny, a dodajmy do tego jeszcze dwie wersje od mistrzów konsolety Buckwild'a oraz Jay Dee. Pierwszy klasycznie w swoim stylu, drugi z głębią basu i charakterystycznym dla siebie groove. Pozycja obowiązkowa.

Oryginał:



Remixy:

Jay Dee:



Buckwild:


Organized Konfusion to znana nowojorska grupa, której można przypisać wiele zasług w rozwoju east coast rapu. Duet stworzony przez Prince Po i Pharaohe Monch'a debiutował w 1991 roku albumem "Organized Konfusion". Dla mnie osobiście największym majstersztykiem spośród ich trzech wydanych płyt studyjnych jest bez wątpienia "Stress:The Extinction Agenda", który pojawił się w 1994 roku nakładem Hollywood Basic. To właśnie z niego pochodzi tytułowe nagranie, do którego nakręcono bardzo specyficzny i oryginalny klip. Na singlu promującym drugi krążek duetu obok produkcji Buckwild'a znajdziemy (może nie aż tak dobry, co oryginał lecz z pewnością warty uwagi) remix autorstwa Large'a Professora.

Oryginał:



Remix:


Andrew O'Connor czyli O.C.,członek legendarnej nowojorskiej ekipy D.I.T.C..Autor albumu "Word...Life",stawianego przez wielu na równi z debiutem Nas'a "Illmatic".Był rok 1994 kiedy wytwórnia Wild Pitch zdecydowała się wydać "Word...Life".Znalazł się na nim utwór "Time's up" który notabene został singlem.Kawałek został wykorzystany w walce freestylowej w filmie 8 Mila (w roli głównej Eminem).Za muzykę odpowiada Buckwild.Remix Dj Eclips'a (reprezentant Non Phixion) trafił na vinylowy singiel i jak się nie mylę,to użył on tego samego sampla,co Buckwild w "Story Of My Life" Jemini'ego.Runda dla Eclipse'a.

Oryginał:



Remix:


Co będzie dzisiaj ? Grupa z NY (czyżby znowu ? ;)) wraz ze swoim pierwszym i jak dotąd ostatnim LP "A Who Dat?" (1995).Pod lupę weźmiemy jeden z numerów znajdujących się na albumie,mianowicie będzie to "I Be".W sumie oryginał (za który odpowiada Houston Bowen) nie jest jakimś szczególnym dziełem,a albumem zainteresowałem się dzięki pewnej osobie.Otóż na końcu tej samej płyty znajdziemy "I Be" zremiksowane przez samego Buckwild'a.Członek legendarnego D.I.T.C. odwalił kawał porządnej roboty (a właściwie muzyki).Dodam jeszcze,że album ukazał się nakładem 550 Music.


Oryginał:



Remix:


O blogu tak pokrótce.

Któregoś dnia, na koncercie w Warszawie spotkało się dwóch panów o bliźniaczych gustach muzycznych, które charakteryzowała miłość do alternatywnych wersji. Wraz z rozwojem bloga dołączyli kolejni pasjonaci, których nieszablonowa wiedza i szerokie horyzonty muzyczne z powodzeniem wzbogacają zasoby RemixWolę. Tytuł trochę przewrotny. Głownie chodzi o to, że lubimy grzebać w singlach, albumach, składankach itp.. Nie każdy ma na to czas, więc postanowiliśmy podać wam pod nos najlepsze (bądź równie dobre, co oryginał) naszym zdaniem remixy. Smacznego !
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Popularne Posty

Polub nas

123 mic check